Zbudowane przez ludzi z branży, nie przez Dolinę Krzemową
Jesteśmy zespołem związanym z branżą okienną od 1998 roku. Na własnej skórze wiemy, jak wygląda wtorkowe popołudnie, kiedy na biurku leży dziesięć zapytań, a każda wycena to godziny przepisywania wymiarów z maili i PDF-ów do arkuszy. Wiemy, ile klientów odpłynęło tylko dlatego, że oferta wyszła dzień za późno. I wiemy, jak łatwo o pomyłkę o te nieszczęsne pięć milimetrów.
Vitruso zbudowaliśmy dokładnie po to, żeby ten ból zniknął. Nie jako kolejny startup, który nigdy nie widział profilu na oczy — tylko jako ludzie, którzy sami stali po drugiej stronie tego biurka.